33 863 67 36

W Sanktuarium Pasyjno – Maryjnym w Kalwarii Zebrzydowskiej

Opublikowano: 13 Paź 2019

W sobotnie przedpołudnie przybyliśmy do kalwaryjskiego sanktuarium. Pogoda nie zachęcała do wyruszenia na Dróżki Pana Jezusa, dlatego poprosiliśmy o przewodnika, który oprowadził nas po sanktuarium i przedstawił jego historię.

Zobaczyliśmy prezentację multimedialną i makietę obrazującą powstawanie zespołu kaplic i kościółków, których fundatorem był Mikołaj Zebrzydowski. Pan przewodnik opowiadał o związkach sanktuarium z papieżem św. Janem Pawłem, pokazał liczne pamiątki, które są eksponowane w pokoju papieskim. Zobaczyliśmy liczne obrazy, poznaliśmy ich historię, a przede wszystkim historię kultu obrazu Matki Bożej Kalwaryjskiej. Wraz z kilkoma grupami pielgrzymów z Warszawy, Czechowic, Suchej Beskidzkiej uczestniczyliśmy w Eucharystii, po której mogliśmy ucałować relikwie św. Faustyny, której święto było obchodzone.

Na zakończenie naszego pielgrzymowania wspięliśmy się na pobliską górę Żarek, gdzie znajdują się cztery ostatnie kaplice drogi krzyżowej.

Podziękowanie od s. Fabiany z Kamerunu

Opublikowano: 23 Wrz 2019

Siostra Fabiana z Kamerunu przesłała podziękowanie za wsparcie finansowe dla rodziny, która straciła ojca i swój dom w pożarze. Dzięki ofiarności naszych Parafian, dom został odbudowany. Zbiórka na ten cel została zorganizowana dodatkowo, poza coroczną ofiarą z Święta Trzech Króli i Jałmużny Wielkopostnej ze skarbonek, które przekazujemy na utrzymanie szkoły i przedszkola w Kamerunie.

Poniżej list od s. Fabiany i kilka zdjęć.

Czcigodny Księże Jerzy,

Najpierw przesyłam najserdeczniejsze pozdrowienia z Doumé… gdzie klimat po ogromnych upałach się poprawił, bo „wysłaliśmy” go do was…

To tak dla humoru…

Pragnę poprzez ten list bardzo, bardzo serdecznie podziękować za przesłane jeszcze w grudniu pieniądze 1.100 € na pomoc w budowie domu dla pozostawionej samotnie matki z dziećmi w wieku szkolnym.

Trochę to trwało, zanim projekt ten został zrealizowany, ale nareszcie mogą się oni cieszą nowym domem.

Przeszkód było dużo, choćby to, że człowiek który głęboko w lesie ścinał drzewo na deski, został ukąszony przez żmiję i trzeba było go ściągać ledwo żywego do szpitala, potem rana się odnowiła, a pieniądze wziął…
wiec trzeba było czekać aż wyzdrowieje, by dokończył dzieło.

Kolejna przeszkodą były deszcze, które nie pozwoliły wjechać ciężarówce do lasu, bo poprzedni kamion się wywrócił i zatarasował drogę.

Następna przeszkoda, to brak prądu, który uniemożliwił na czas wykonać drzwi i okna…

TU AFRYKA !!!

Do tych codziennych przeszkód trochę się idzie przyzwyczaić, ale w codzienności to bardzo utrudnia życie.

Już parę miesięcy nie mamy prądu, prace są wykonywane tylko dzięki agregatowi, który jest stosunkowo bardzo drogi w użytkowaniu… ale coś za coś…

Nie mamy innego wyjścia, jednak nasz agregat daje prąd tylko i aż na misję, która jest bardzo rozległa i posiada wiele infrastruktur… szkoły, szpitalik, internat, dwa „miasteczka” dla nauczycieli katolickich i profesorów z Collège.., dwa zgromadzenia żeńskie i trzy domy dla księży. A nadto katedra, parafia i kuria diecezjalna.

Wszystko to funkcjonuje tylko dzięki temu agregatorowi…

No dobrze, powróćmy do domu…

Przesyłam kilka zdjęć z prac, nie są one jeszcze 100/100 zakończone, ale w większości z mojej strony TAK, dlatego chce się z tego rozliczyć.

Pani Haonorine przy naszej pomocy zakupiła niewielki teren pod budowę, na której stawia ten dom. Oczywiście postawienie domu to także zrobienie kuchni i toalety zewnętrznej. Tutaj dom służy tylko do spania. Wszystko dzieje się prawie na dworze.

To tyle informacji jakie od dawna pragnęłam Czcigodnemu Księdzu przekazać…

W załączniku jest kilka zdjęć z tej budowy.

Rodzina jest bardzo biedna, opłacamy jej dzieci poprzez „adopcje serca” by mogły się uczyć. Honorine jest zatrudniona przez nas do pracy na biskupstwie, a popołudniami zaangażowała się, by choć w części spłacić dług za budowę. Postanowiła sama napisać podziękowanie, wiec jak będzie gotowe, to prześlę.

Z mojej strony bardzo serdecznie dziękuję Wielebnemu Księdzu za każdą pomoc i pozytywną odpowiedź na mój apel. Wszystko to dla chwały Bożej i dla pomocy tym najbiedniejszym.

Niech Bóg wam wynagradza i wspiera potrzebnymi laskami.

Z modlitwą, zawsze bardzo wdzięczna,

Sr Fabiana

Zaraz prześlę ciąg dalszy zdjęć.

Przesyłam zgodnie z zapowiedzią kilka zdjęć z tego domu i część rodziny…
To były zdjęcia robione po Mszy św. w kościele parafialnym i nie wszystkie dzieci doszły. Mama Honirine to ta w czapce. Bardzo lubią tu chodzić w czapkach… to ozdoba głowy, można tak powiedzieć. Jej najstarsza córka ma już małe roczne dziecko (co tutaj w tej kulturze idzie bardzo szybko)… wszyscy mieszkają razem U MAMY.

Pozdrawiam, wdzięczna,

Sr Fabiana

Odpust w Kaplicy w Adamkach i Dożynki

Opublikowano: 15 Wrz 2019

W dniu 15 września w Kaplicy p.w. Matki Boskiej Bolesnej w Adamkach obchodziliśmy odpust połączony z dożynkami.

Społeczność przysiółka Adamki dziękowała za tegoroczne plony niosąc w ofierze dary. Uroczystą Mszę Świętą w koncelebrze sprawowali Ksiądz Andrzej Wątroba, który głosił homilię, Ksiądz Krzysztof Spyra w intencji członków Apostolstwa Dobrej Śmierci z Pewli Wielkiej oraz Ksiądz Sławomir Kosiński, który jako kapelan przybył z grupą z Przyborowa.

Po uroczystej Mszy Świętej z gośćmi z Przyborowa członkowie Apostolstwa Dobrej Śmierci z Pewli Wielkiej spotkali się przy wspólnym stole.

Dożynki Parafialne

Opublikowano: 15 Wrz 2019

“Błogosławiony jesteś, Panie Boże wszechświata, bo dzięki Twojej hojności otrzymaliśmy chleb, który jest owocem ziemi i pracy rąk ludzkich; Tobie go przynosimy, aby stał się dla nas chlebem życia.”

Te słowa wypowiada kapłan na każdej Mszy świętej podczas przygotowania darów. I tymi słowami ksiądz Andrzej Wątroba rozpoczął swoją homilię, którą wygłosił na Mszy świętej dziękczynnej za tegoroczne plony. Mieszkańcy przysiółków Pewli Wielkiej zgromadzili się Kościele, by wyrazić wdzięczność Bogu za zbiory i za chleb powszedni, który przynieśli do pobłogosławienia. Po Mszy świętej Panie z Koła Gospodyń Wiejskich dzieliły się chlebem z wszystkimi parafianami.

Serdecznie dziękujemy księdzu Andrzejowi, że przyjechał na nasze Dożynki Parafialne.

Copyright © 2019 Pewel Wielka
Projekt i wykonanie: whiteghost