33 863 67 36

Podziękowanie od s. Fabiany z Kamerunu

Siostra Fabiana z Kamerunu przesłała podziękowanie za wsparcie finansowe dla rodziny, która straciła ojca i swój dom w pożarze. Dzięki ofiarności naszych Parafian, dom został odbudowany. Zbiórka na ten cel została zorganizowana dodatkowo, poza coroczną ofiarą z Święta Trzech Króli i Jałmużny Wielkopostnej ze skarbonek, które przekazujemy na utrzymanie szkoły i przedszkola w Kamerunie.

Poniżej list od s. Fabiany i kilka zdjęć.

Czcigodny Księże Jerzy,

Najpierw przesyłam najserdeczniejsze pozdrowienia z Doumé… gdzie klimat po ogromnych upałach się poprawił, bo „wysłaliśmy” go do was…

To tak dla humoru…

Pragnę poprzez ten list bardzo, bardzo serdecznie podziękować za przesłane jeszcze w grudniu pieniądze 1.100 € na pomoc w budowie domu dla pozostawionej samotnie matki z dziećmi w wieku szkolnym.

Trochę to trwało, zanim projekt ten został zrealizowany, ale nareszcie mogą się oni cieszą nowym domem.

Przeszkód było dużo, choćby to, że człowiek który głęboko w lesie ścinał drzewo na deski, został ukąszony przez żmiję i trzeba było go ściągać ledwo żywego do szpitala, potem rana się odnowiła, a pieniądze wziął…
wiec trzeba było czekać aż wyzdrowieje, by dokończył dzieło.

Kolejna przeszkodą były deszcze, które nie pozwoliły wjechać ciężarówce do lasu, bo poprzedni kamion się wywrócił i zatarasował drogę.

Następna przeszkoda, to brak prądu, który uniemożliwił na czas wykonać drzwi i okna…

TU AFRYKA !!!

Do tych codziennych przeszkód trochę się idzie przyzwyczaić, ale w codzienności to bardzo utrudnia życie.

Już parę miesięcy nie mamy prądu, prace są wykonywane tylko dzięki agregatowi, który jest stosunkowo bardzo drogi w użytkowaniu… ale coś za coś…

Nie mamy innego wyjścia, jednak nasz agregat daje prąd tylko i aż na misję, która jest bardzo rozległa i posiada wiele infrastruktur… szkoły, szpitalik, internat, dwa „miasteczka” dla nauczycieli katolickich i profesorów z Collège.., dwa zgromadzenia żeńskie i trzy domy dla księży. A nadto katedra, parafia i kuria diecezjalna.

Wszystko to funkcjonuje tylko dzięki temu agregatorowi…

No dobrze, powróćmy do domu…

Przesyłam kilka zdjęć z prac, nie są one jeszcze 100/100 zakończone, ale w większości z mojej strony TAK, dlatego chce się z tego rozliczyć.

Pani Haonorine przy naszej pomocy zakupiła niewielki teren pod budowę, na której stawia ten dom. Oczywiście postawienie domu to także zrobienie kuchni i toalety zewnętrznej. Tutaj dom służy tylko do spania. Wszystko dzieje się prawie na dworze.

To tyle informacji jakie od dawna pragnęłam Czcigodnemu Księdzu przekazać…

W załączniku jest kilka zdjęć z tej budowy.

Rodzina jest bardzo biedna, opłacamy jej dzieci poprzez „adopcje serca” by mogły się uczyć. Honorine jest zatrudniona przez nas do pracy na biskupstwie, a popołudniami zaangażowała się, by choć w części spłacić dług za budowę. Postanowiła sama napisać podziękowanie, wiec jak będzie gotowe, to prześlę.

Z mojej strony bardzo serdecznie dziękuję Wielebnemu Księdzu za każdą pomoc i pozytywną odpowiedź na mój apel. Wszystko to dla chwały Bożej i dla pomocy tym najbiedniejszym.

Niech Bóg wam wynagradza i wspiera potrzebnymi laskami.

Z modlitwą, zawsze bardzo wdzięczna,

Sr Fabiana

Zaraz prześlę ciąg dalszy zdjęć.

Przesyłam zgodnie z zapowiedzią kilka zdjęć z tego domu i część rodziny…
To były zdjęcia robione po Mszy św. w kościele parafialnym i nie wszystkie dzieci doszły. Mama Honirine to ta w czapce. Bardzo lubią tu chodzić w czapkach… to ozdoba głowy, można tak powiedzieć. Jej najstarsza córka ma już małe roczne dziecko (co tutaj w tej kulturze idzie bardzo szybko)… wszyscy mieszkają razem U MAMY.

Pozdrawiam, wdzięczna,

Sr Fabiana

Możliwość komentowania jest wyłączona.

Copyright © 2019 Pewel Wielka
Projekt i wykonanie: whiteghost